Dlaczego my lekarze jesteśmy w stosunku do siebie tacy okropni?
71
Kusi mnie, żeby w ten tytuł wpleść wulgaryzm, no ale jestem damą, także się powstrzymam.
Pytanie jak w temacie. Dlaczego my, lekarze nie umiemy ze sobą współpracować, a tak chętnie siebie wzajemnie krytykujemy? Dlaczego przyjmujemy postawę "łooo panie, a kto panu to tak spier*****?" Czy to sprawia, że niektórzy czują się ważniejsi/mądrzejsi/mniej zakompleksieni?
Mam dzisiaj zły dzień - lekarka w SOR podważyła konieczność zastosowania antybiot
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 71 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.