POZ wszechmogący i SOR
46
Problem kliniczny
Byłem małej wiary. Przez kilka lat myślałem, że przerobiłem wszystkie możliwości spychoterapii z SOR i nic mnie nie zaskoczy. Dzisiaj jednak, moja wiara w człowieka wróciła. Tym razem najbliższy mojemu sercu miejscowy lazaret oraz wschodniojęzyczny doktor, sądząc po pieczątce. A nie jest mnie w tej dziedzinie łatwo zaskoczyć. Miałem odsyły po ZLA, raki z niedrożnością, zawały, zakrzepicę, zapalenie płuc z agranulocytozą, udary, rany, złamani
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 46 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.