Stłuczenie czegoś.
28
Problem kliniczny
Pacjent lat 57, nowy nabytek, a jakże, przyszedł z jakimiś pierdolami typu wynik badania moczu. Przy okazji syczał i sapał, co łaczyłam z słuszną tuszą i brzuchem jak balon przeciwlotniczy, ale wymknęło mu sie że był na SORze. Oczywiscie zadnej karty nie miał, bo po co, ale solennie mnie zapewniał, ze nic nie było, nic nie było. Otóż boli go lewy łuk zebrowy, przy poruszaniu sie i oddychaniu, ruchach skretn
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 28 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.