Trzymajcie mnie, bo jestem na etapie wrzenia, czyli słów kilka o SŁUŻBIE...
35
...zdrowia. Może mi ktoś pomóc przyswoić informację, zapewne jeszcze sięgającą czasów głebokiego PRL, dlaczego tak nazwano naszą grupę zawodową? Mam na myśli wszystkich medyków (wszak dentysta, wiadomo - nie-lekarz).
Otóż pokłosiem utartego w podświadomości społeczeństwa owego nazewnictwa jest traktowanie nas właśnie jak niewolników. I może przez to efektem z odbicia jest zjawisko opisane w poście Reszki. Spych
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 35 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.