Gdzie kto stał , czy nie stał, czyli klótnie o K2 i nie tylko.

5
Niemiec, zawsze to musi być Niemiec, Eberhard Jurgalski podważa osiągnięcia czołowych himalaistów, Kukuczki i Wielickiego, a przy okazji i innych. W związku z doniesieniami o przestępstwie przy zdobywaniu szczytów przetasowaniu uległy wpisy na liście Guinessa, Wykreślono Wielickiego, Kukuczke , nawet wielkiego Reinholda Messnera/ żeby nie było to Włoch, ale z podejrzanym nazwiskiem/.. Śledczy Jurgalski rozkminia np. że Wielicki nie był na prawdziwym wierzchołku Annapurny, bo mógł wejść na pagórek obok i się nie zorientował, albo nawet celowo tam polazł, a Pustelnik/ tez wspinacz PL/ nie zdobył Kanczendzongoi etc Z grubsza wygląda to jak awantura w rodzinie z Niemcem w tle , lecz w środowisku rozrzedzonego tlenu zapanowało wrzenie. W
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.