Finerenon & proteinuria

4
Problem kliniczny
Pytanie głównie do nefrologów, ale nie tylko. Czy ma ktoś z Was większe doświadczenie w stosowaniu finerenonu (Kerendia)? Sprawa dotyczy pacjentki l.56, z cukrzycą t.2 od kilkunastu lat, od 3 lat z nadciśnieniem tętniczym i stopą cukrzycową oraz retinopatią, niestety :( W ostatnim czasie białkomocz rzędu 100-150mg/dl (najniżej udało się zejść do 75mg/dl). Ale przed obecnym leczeniem nawet ponad 4,2g/l... Obecny stały zestaw leków: lerkanidypina (10-0-20mg), nebiwolol (5-0-5mg), olmesartan (0-40mg-0), pentoxyfilina (400-0-600mg, postać SR), dapagliflozyna (0-0-10mg), chlortalidon (0-50mg-0, co drugi dzień), metformina (750-750-1000mg, postać XR), klopidogrel (0-75mg-0), dobesylan wapnia (0-0-500mg) Lerkanidypina więcej niż zalecana dobowa dawka, bo przyjmowała dłuższy czas m.in. ryfampicynę, która "rozkręciła" jej enzymy metabolizmu wątrobowego (CYP3A4) i 10-0-10mg już jakby za słabo działało. eGFR obecnie w przedziale 39-45 (W:21/B:53). Cystatyna C 1,98mg/L(N 0,64-1,23mg/L). HbA1C 7,43% (W:>10%). RR raczej "w ryzach" 130/80mmHg, bardzo sporadycznie wzrosty do max.140-150/90mmHg, gdy większy stres lub przewodniona, wtedy idzie dodatkowo furosemid lub torasemid. Przed obecnym leczeniem nie raz bywało 180-210/90-110mmHg. Skutkiem tego m.in. niestety retinopatia, jest po drugim zabiegu witrektomii, teraz już wid
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.