Trzy grosze w sprawie migracji, czyli o wędrówce ludów.
90
Subiektywne spojrzenie na obecną migrację, w kontekście "historycznym".
Wielkie są obawy co do konsekwencji napływu imigrantów ze wszystkich stron świata do pięknej, zasobnej Europy, ale człowiek jest z natury swojej stworzeniem migrującym od zarania swoich dziejów - powstaliśmy w Afryce, wyszliśmy z niej 60 tysięcy lat temu na Bliski Wschód, z niego do Europy i Azji, następnie do Australii i w końcu do Ameryki. I osiedliwszy się nie zasiedliśmy w jednym miejscu - następne tysiąclecia chodziliśmy za stadami zwierząt, wycofywaliśmy się przed lądolodem lub pustynią, wracaliśmy na ziemie "odzyskane" po wycofaniu się lodowców. Te tysiąclecia ciągłych marszów odcisnęły się w naszych genach i umysłach ciągle gnając nas dalej, pomimo osiedlenia się wi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 90 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.