Wielce Czcigodny JKM
92
Byłem na krakowskich targach książki i kupiłem sporo.
Jednak przemogłem się i kupiłem "Chłopców" Kąckiego.
Kącki akurat siedział i zblazowany podpisywał pojedyncze egzemplarze, kolejki nie było, autografu nie wziąłem, miałem już podejść i zapytać skąd się biorą takie umysły jak umysł Kąckiego, ale się powstrzymałem.
Siedzę teraz, piję tanie Cotes du Rhone (dram whisky dziś był, Glen Scotia 18 yo z sampla, drugi raz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 92 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.