motłoch orze @turpina na kanwie czerskiej inby

0
Czerskie wleźli na pole minowe https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,30365336,pogotowie-odmowilo-transportu-lekarzy-ktorzy-mieli-pobrac-serca.html?_gl=1*xpxc92*_gcl_au*MTg4MjgzMzI0MS4xNjk5MDAwNjc4*_ga*MTE1MTE3ODAwOS4xNjk5MDAwNjc4*_ga_6R71ZMJ3KN*MTY5OTAwMDY3OC4xLjAuMTY5OTAwMDY3OC4wLjAuMA..&_ga=2.22174719.557359940.1699000679-1151178009.1699000678 tu każdy polegnie, bo trzeba znać: system i jego uwarunkowania, niedostatki koncepcyjne, niedostatki realizacyjne oraz dodatkowo lokalne uwarunkowania. Pod artykułem wywiązała się dyskusja, w której motłoch próbuje glanować lekarza, @turpina, komentującego na czerskim portalu od zarania dziejów. Zresztą, lekarza nie pracującego w Polsce i jak sądzę z wielu lat obserwacji, kompetentnego, choć mającego wiele much w nosie. Rozrywka jest przednia: ARTYKUŁ: " Z powodu ograniczonej liczby dawców klinika kardiochirurgii przy ul. Długiej wykonała w tym roku raptem pięć przeszczepów serca. Do ostatniego o mały włos by nie doszło. Polskie statystyki dotyczące pobierania i przeszczepiania narządów są dalekie od europejskich. - Sytuacja, jaka wydarzyła się w Poznaniu, jest po prostu skandaliczna - mówią ratownicy i lekarze z wojewódzkiej stacji pogotowia ratunkowego. Chodzi o sytuację, jaka wydarzyła się 11 października. Poznańska stacja pogotowia odmówiła tego dnia przewiezienia zespołu transplantacyjnego z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy Długiej do ośrodka, w którym znajdował się dawca serca. Zespół miał sprawdzić dokumentację medyczną pacjenta, a potem pobrać od zmarłego narząd i przewieźć go na blok operacyjny. Na serce czekał przy Długiej czterdziestoparoletni mężczyzna. W całej Polsce takich chorych jest obecnie ok. 400. Klinika kardiochirurgii przy ul. Długiej przeszczepiła w tym roku raptem pięć serc.Uniwersytecki Szpital Kliniczny ma od lat podpisaną umo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.