dyspozytor transportowy głupszy od dyspozytora CPR?

92
wizyta domowa NPL. 93 letnia leżąca pacjentka ze świeżym, nie-pourazowym dość masywnym obrzękiem KGP. Zero danych ogólnych. Nie leczy się, nie diagnozuje, żadnych leków, żadnych wyników badań, nic. Możliwa zakrzepica, nawet jak bym to chciał leczyć, to nie wiem jaką dawką - 93 latka bez nadzoru medycznego.....Może mieć eGFR w normie, może mieć 30, może mieć 15..... Krótko mówiąc, diagnostyka w SOR w aspekcie podejrzenia zakrzepicy i oceny stanu ogólnego oraz poznania jakichkolwiek kluczowych wyników badań pacjentki, ot choćby eGFR.... Wystawiam zlecenie na transport - szczęśliwie jest to ten punkt NPL który ma transporty, jako jeden z nielicznych (mechanizmy posiadania lub nieposiadania transportu przez dany punkt NPL tłumaczyłem tu kilkukrotnie), oraz rodzaj karty informacyjnej na temat co podejrzewowuję, jak mawiał mój stary ordynator ("jak już podejrzewowujecie, to zlećcie...."). Tyle. Zgodnie z
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 92 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.