ups, zdaje się, że znowu to zrobiłem
4
Kolejny przypadek: pacjentka w średnim wieku, zabieg: osteosynteza płytką dystalnego złamania kości promieniowej. Pacjentka życzy sobie nie spać podczas zabiegu. Plan: blokada splotu barkowego w okolicy pachy. Telefon: ona nie pozwala założyć sobie wkłucia z powodu przebytej operacji piersi po drugiej stronie.
Boszszsz, znowu...
Rozmowa z pacjentką:
- jakiś czas temu miałam usuniętą pierś i WSZYSTKIE WĘZŁY!
- co to jest jakiś czas, to znaczy: kiedy to było?
- oho, już dawno, zaraz, niech policzę
- no powiedzmy, 15 lat temu?
- no powiedzmy. I co trzy miesiące muszę być na kontroli i mi powiedziano...
- zaraz zaraz. Kto KONKRETNIE powiedział i co?
- Mój onkolog, że nie wolno nic robić z tą ręką. Mierzyć ciśnienia nie wolno, wkłuć nie wolno...
tu już przebija przeze mnie ironia
- i pewnie krwi pobierać też nie wolno.
- Powiedziano mi że taka jest dla wszystkich zasada.
- To bzdu
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.