Wszedł raz do mnie pacjent o wyglądzie niepewnym...

118
Problem kliniczny
Post jest o pacjencie, który mnie zainspirował... Otóż zjawił się pan do biopsji płuca z powodu niewyjaśnionych zmian, obustronnie. W 2020 przebył covid, był leczony ambulatoryjnie, od tego czasu utrzymuje się okresowo suchy kaszel, w rtg wykonanym w 2021 roku nie stwierdzono zmian. W ciągu 2 lat pacjent schudł około 14 kg ( tak w sumie, to dobrze, bo z otyłości spadł do kategorii"nadwaga- BMI obecnie 29,7- nadal nadmiar tkanki tłuszczowej, zwłaszcza na brzuchu-obwodu nie mierzyłam). Zgłosił sie z powodu kaszlu i obniżenia tolerancji wysiłku. Nigdy nie palił. Alkohol - okazjonalnie. Pacjent jest emerytem, ale prowadzi własną firmę- ( branża informatyczna). Mieszkaniec "Miasteczka Wilanów"- stosunkowo zamożny i stosunkowo nietypowy pacjent w moim szpitalu - na co dzień chyba klient raczej sieciówek( ma to znaczenie).Pacjent nie związany z medycyną, ale raczej bystry. To, co zwróciło moją uwagę, to rozszalała polipragmazja, która ( o dziwo ) zdała się nie przeszkadzać pacjentowi. Finansowo - takoż (!?) Inne choroby: -Przewlekła niewydolność serca NYHA II (?)- nie wiem, czy naprawdę -Nadciśnienie tętnicze -cukrzyca t.2 leczona lekami doustnymi -Kamica pęcherzyka żółciowego -Rozrost gruczołu krokowego ( wstaje w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 118 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.