„Przygodowo”

6
@shamaness wykrakała…(to odnośnie tego,że mogę podłapać coś od moich „dziadków”) Wczoraj kręciło mnie w nosie,przez chwilę wahałam się,czy może wziąć JUŻ wolne,no ale przypomniałam sobie,że jak nie przyjdę nie będzie lekarza.Rano nie było tak źle,więc polazłam. Leniwie leci czas,pacjenci jacyś nie zajmujący szczególnie… Po 11 -tej ledwo wchodzi jakaś starsza pani w asyście innej pani(młodszej).Pacjentka wiek 88.Wizyta pierwszorazowa.”Wczoraj byłam z mamą u neurologa,dała leki,powiedziała,że to organiczne uszkodzenie mozgu(dziwne,nie?-wiek zupełniej by na to nie wskazywał-pozwolę sobie na sarkazm).Pani wyciąga kartkę-zlecono mementyne(od 10)-po tygodniu-2x1,i kwetiapne 25-2x1,do dawki 3x25.No są leki,po kija więc do psychiatry.. Zaczynam wywiad-pacjentka ogólnie „zdrowa),”tylko z sercem kłopot,bo nadciśnienie).Pani zorientowana co do własnej osoby,mówi,że za parę dni będzie miała urodziny(po Nowym Roku-prawda ).Wg córki od 3 tyg.mam nie sypiała,w nocy,”cały czas tylko mówiła,że jej wszystko śmierdzi,jakiś gaz..wychodziła na klatkę ,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.