O pożytkach z ćwiczeń czyli jak zostałam siłaczką
24
Uprawiając dziś dolce far niente - wolne za sobotę - zamarzył mi sie świeży chrupiący chlebek. Ubrałam się srogo i wyruszyłam do piekarni na mojej ulicy. Moja ulica -będąca częścią drogi powiatowej- biegnie dość ostro pod górę, co przy dzisiejszym oblodzeniu i trwałej niechęci stosownych służb do odśnieżania i odladzani
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.