Znów problem z tytulem

12
Problem kliniczny
Tytułem wstępu. Kilkanaście lat temu udało mi się pomóc pewnej pani(wtedy koło 50-taki),ustawiłam „na lekach,kontynuuje leczenie w POZ.Po kilku latach przyprowadziła do mnie swojego meza(alkoholika),w pewien sposób-też mu pomogłam. Po następnych kilku latach trafił do mnie jeden z jej synów-ząb.lekowe-od kilku lat na sertralinie,po następnych kilku latach-kolejny syn-też zab.lękowe-na escitalopramie.Kilka miesięcy temu przyprowadziła do mnie 3-syna-zab..depresyjne+uzależnienie mieszane (podpala marihuanę,gdy pracował za granicą-trafiała się i amfa).Dłuższy czas w leczeniu bez efektów-uznałam,że nie będę w stanie mu pomóc,ale „zaskoczył „na 20 mg escitalopramu… I kolejny telefon od p.Basi-„doktor ratuj”.Tym razem córka. Wizyta po świetach.Od 2 tygod
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.