Budżetowa wersja "leczenia" przeziębienia

156
Problem kliniczny
Dopadło mnie przeziębienie, w sumie nie dziwne - latam z gołą głową i kiszę się w POZcie z tymi kaszlakami. Ale to nie o tym. Byłam dzisiaj w aptece po leczenie objawowe. Kupiłam Rhinargent, Soledum forte, Theraflu Zatoki, Rutinoscorbin, Tantum verde i Acatar Care. Zapłaciłam 150 zł! I nie chodzi o to, że ja zbiednieję, tylko o to, że ja część z tych rzeczy zalecam na objawy J00 LUDZIOM!
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 156 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.