Jak mnie denerwują spóźnienia!

7
Godzina 16:00 kończysz robotę. Właśnie odwołałeś wizytę pacjenta, który się nie zjawił przez 2h. Zakładasz buty. Komputer wyłączony i słyszysz: puk
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 7 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.