te same koleiny
13
ogólna smutna refleksja nad światem....
Oto od dziesięcioleci pisze się i mówi, że hospitalizacja pacjenta jest złem wcielonym. Koszty, angażowanie środków, zakażenia szpitalne, dyskomfort psychiczny, niezależny czynnik ryzyka powikłań zatorowo-zakrzepowych, no samo zło.
Oczywiście, serca póki co ambulatoryjnie przeszczepić się nie da, zaopatrzyć politraumy też nie. Ale ogólnie- u n i k a m y hospitalizacji.
NFZ: wiadomo. Durne wyceny, procedury i ogólny kretynizm typowo lewicowego systemu powoduje, że powyższe myślenie nie ma znaczenia i sprawy które spokojnie można
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.