Typy radiologów

39
Z dedykacją dla @Annamaria10 1. Cesarz chaosu - z reguły starszy pan, pracujący w kilku szpitalach, biorący maratony dyżurowe. Myli pacjentów, badania, opisy. Myli szpitale, a podobno nawet kuchnię z toaletą. Opis angio-TK płuc jako USG jamy brzusznej? TK głowy z TK jamy brzusznej. Guz jajnika u 40-letniego faceta-kulturysty znaleziony w USG? Potrzymaj mi negatoskop! 2. Młody wilk- zdał już za trzecim razem egzamin specjalizacyjny, odbył program specjalizacji, a na studiach zaliczono mu internę i chirurgię w trzecim terminie. Więc zna całą medycynę. Lepiej od pulmonologa wie, jakie badanie powinno być zlecone w COVID-19 - oczywiście RTG, bo od niego powinno zaczynać się diagnostykę. Wydaje mu się, ze znalazł zapalenie wyrostka- napisze chirurgowi "konieczna operacja w trybie nagłym. Udar prawego płata skroniowego? Neurolog dowie się, że konieczna jest konsultacja neurochirurgiczna lub leczenie trombolityczne. W trybie pilnym. Gdy mu zwrócić uwagę, że pisze głupoty, obraża się i wyzłośliwia w opisach. 3. Valium - u niego nie ma pilnych opisów. Nie ma pilnych badań. Wszystko musi odbyć sie w swoim czasie, w swoim trybie, bez pośpiechu. Tętniak aorty z podejrzeniem pęknięcia? Wejdzie na stół za dwie godziny- bo trwa dezynfekcja, pilne badania lub sprzątanie po wybuchu wulkanu. Opis? Za trzy godziny. Bo to był bardzo duży wulkan. 4. Cichociemny - odczytałeś opis badania, zaczynasz na jego podstawie podejmować jakieś decyzje. Błąd!!! opis zmienia się jeszcze trzy razy, oczywiście bez uprzedzenia. Pojawiają się w nim, a następnie znikają, skrzepliny w tętnicach płucnych, krwiaki w głowie, szczeliny złamań... Nauczony doświadczeniem odczekujesz następnym razem godzinę od wyświetlenia opisu. Ale opis się tym razem nie zmienia. I Cichociemny znów jest górą! 5. Robot - robi USG młodemu chłopakowi- na oko wszystko w porządku- więc szablon 1. Opisuje RTG płuc starszej pani- szablon 15a, kręgosłup u sportowca- szablon 13a2. Opisy pojawiają się błyskawicznie, pacjenci zachwyceni, klinicyści jeszcze bardziej. A że 20-latka ma w nich niepowiększony gruczoł krokowy? Niech się cieszy, że niepowiększony. 16-latek miał w opisie "płuco starcze" i nie narzekał. W końcu każdy może pomylić szablon. Zwłaszcza że ich nazwy takie podobne. 6. Totolotek- z reguły starszy ultrasonografista, lub przeciwnie- rezydent I albo II roku. Był dwa razy w pracowni USG, z czego raz trzymał głowicę. Co czyni go fachowcem i autorytetem. I to wybitnym, bo widzi rzeczy, których nie widzą doświadczeni lekarze, masowo uzdrawia pacjentów z przerzutów, znikają u niego torbiele nerek i pęcherze rozedmowe płuc. Rekordzista "wyleczył" wodobrzusze do nakłucia. Nie, nie pomylił szablonu, przecież nie jest Robotem. W ogóle nie widział płynu. Może dlatego, ze wziął głowicę dermatologiczną od czerniaków? 7. Wypełniacz - starszy lekarz, podobnie jak Cesarz Chaosu biegający z d
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 39 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.