Taka sobie piątkowa depresja ...
9 lutego 2024, 13:20181
Problem kliniczny
Piatunio...
Pogoda... spójrz za okno, bywało lepiej ;)
Rano z wyrka zwlec się nie chce, w żołądku przewraca się leniwie wczorajszy wieczorny pączek.
Dołująca świadomość, że dwa dni temu zmarł nagle i "w galopie" znajomy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
