Taka sobie piątkowa depresja ...

181
Problem kliniczny
Piatunio... Pogoda... spójrz za okno, bywało lepiej ;) Rano z wyrka zwlec się nie chce, w żołądku przewraca się leniwie wczorajszy wieczorny pączek. Dołująca świadomość, że dwa dni temu zmarł nagle i "w galopie" znajomy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 181 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.