Bareja by sie przydał, bo ja nie potrafię...
53
Nie potrafię tego dobrze opisać, a nadałoby się moje dzisiejsze przedpołudnie na jakiś skecz albo film (nawet i czeski)
Pierwsze- dwie dziewczynki, jedna ma zapalenie ucha, zbieram wywiad, badam, mówię, że nie trzeba antybiotyku, wypisuję na recepcie jakiś lek i ta-dam wyświetla mi się info z P1, że wczoraj miała przepisany Klacid w zawiesinie. Pytające spojrzenie na matkę
"Aaaa, tak, pani doktor, byliśmy na NPLu, ale to szkoda gadać, chciałam dziś przyjść sprawdzić u pediatry, bo ten doktor, to...(przewracanie oczami i machnięcie ręką)"
Ja: "?" (Pytające spojrzenie, bo za nic nie pasuje mi ten Klacid do układanki, więc skołowana się czuję)
Matka: "Pani, ten doktor to nawet rąk nie umył przed badaniem i DŁUBAŁ W NOSIE! Miałam skargę złożyć, ale już dałam spokój...A może powinnam...(zamyśla się głęboko)
Przed badaniem siostrzyczki ostentacyjnie długo myłam ręce, i bardziej niż zwykle pilnowałam, by nie dłubać w nosie.
Siostrzyczka też miała niespodzianki w P1, ale mniejsza o to.
Wychodzą. Wchodzi pan 64 letni o spojrzeniu podejrzliwym.
"Bałem się, że źle wchodzę"
Ja: "?"
On: "No bo tu dzieci wchodzą do pani"
Niektórzy wiedzą, że drażni mnie nieuznawanie przez pacjentów instytucji lekarza rodzinnego, więc wiadomo- naraził się na wstępie.
Ja: "Lekarzem rodzinnym jestem. Od kilkudziesięciu lat jest taka specjalizacja, nie wiedział Pan?"
On: "Rodzinny? Aha. Ja do sanatorium"
Ugryzłam się w język, żeby nie powiedzieć, "na dworzec to w prawo i prosto", za to wdzięcznie poprowadziłam wywiad:
"CO do sanatorium"
"No, jechać"
Ja "..." (wyczekujące spojrzenie)
Pan: "Skierowanie chciałbym
Po poinformowaniu Pana, że potrzebne mu jeszcze badanie moczu i OB, bo nie ma żadnego, nawet starego, żeby wpisać do systemu, uzyskuję spojrzenie podejrzliwe nr 5 do potęgi
Ja "Naprawdę, bez tego wyniku nie da się elektronicznego skierowania wysłać"
Pan: "Ale j
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 53 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.