Nie mam pomysłu na dalsze życie.
126
Dopadło mnie. Miałam straszny tydzień, mnóstwo pracy, mnóstwo ludzkich problemów. Odległe terminy wizyt( zmniejszyłam ilość godzin, pracuję na NFZ tylko 2 dni w tygodniu po 6 godzin) powodują, że ludzie przynoszą tony badań, karty z pobytów szpitalnych, chcą załatwić wszystkie problemy w czasie jednej wizyty. To mnie frustruje i wkurza jednocześnie. Wiem,że kolejny termin mają za wiele miesięcy , że ich to też wkurza i frustruje. Staram się zrobić maksymalnie dużo, co powoduje,że po 10 osobach mam dość, robię się zgryźliwa i nieprzyjemna, bo mam poczucie wykorzystywania
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 126 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.