Nastolatki i sertralina.

40
Problem kliniczny
Już kilka tygodni dręczy mnie ten temat. Trendy w psychiatrii dzieci i młodzieży idą w kierunku zwiększenia częstości farmakoterapii. Kiedy miałam zajęcia na studiach z psychiatrii dim, a przecież nie było to dawno, to pamiętam z zajęć głównie informacje, że "farmakoterapia to rzadkość, leki stosuje się bardzo ostrożnie" i generalnie widać było nacisk na psychoterapię, terapię zajęciową, systemową, rozwiązywanie problemów socjalnych i szkolnych, i tak dalej. Na zajęciach nie były nawet omawiane tematy leków, bo "tym się zajmują i tak tylko psychiatrzy wyspecjalizowani w dim, nigdy nie będziecie się tym zajmować, to temat nie częsty, śliski prawnie bo off label, i generalnie i tak w większości nie rozwiązuje problemów psychiatrii dim". No i teraz siedzę w poradni POZ. Połowa nastolatków na SSRI. Nastolatków, czyli dzieci 11 lat i wyżej. Młodsze na Medikinecie i Rispolepcie. Powód? Najczęściej, cytując rodziców, "na uspokojenie". Rodzice przychodzą i proszą o coś "na spanie", "na wyciszenie" dla dzieci przedszkolnych i szkolnych, bo przecież do psychiatry trzeba tak długo czekać. No i ta sertralina. N
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 40 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.