Co sądzicie o ocenach szkolnych?
110
Do rozkmin na ten temat natchnęła mnie ocena mojego syna z WF. Oceniana była wysokość, na jaką dzieci są w stanie doskoczyć. Są dzieci niższe i wyższe, chudsze i grubsza, o dłuższych i krótszych nogach. Jak widać warunki startowe równe nie były, a ocena dawana była na podstawie tego jak wysoko na ścianie uczeń był w stanie dotknąć taśmę mierniczą.
Potem sobie pomyślałem, że podobnie jest z innymi przedmiotami. Mój najstarszy syn jest świetny z matmy, więc przy zerowym wysiłku dostaje piątki i szóstki, a ma koleżanki, które na swóje tróki czy czwórki musza bardzo dużo pracować.
Jest to ewidetnie niesprawiedliwe, że ocenania jest czyjeś predyspozycja, czyli coś dane "z góry", a nie wło
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 110 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.