dwóch panów na grillu nie licząc psa

41
ciąg dalszy wobec poprzednich wątków opisujących me rozmowy u przyjaciela-preppersa. Ad @grill Zwykły, bezpretensjonalny, karczek i kiełbasa. Było to pierwsze rozpalenie grilla w tym roku, a potem okazało się że część karczku wygląda na zwęgloną, ale nie nie nie, przyjaciel jest zbytnim mistrzem, po prostu trochę się przyczerniła warstwa zewnętrzna, co zostało zinterpretowane jako głównie udział dodanego do przygotowania mięsa miodu, który się "wytopił". Nie wiem nie znam się. Mięso było bardzo dobre a przyczernione z zewnątrz w ogóle nie było zwęglone @Ad pies Zaczynam mieć dość Meli. Jest namolna, liże i drapie. Ja mam stosunek neutralny, ani się jej nie boję (to jest mieszaniec sub-bojowy, trzeba uważać, bydlę jest spore i umięśnione) ani jej nie kocham. Pozytyw? Przyjaciel ma bekę kiedy zmuszam się do głaskania jej - podobno robię to k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 41 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.