Zełenski - "sługa narodu". Ale którego właściwie?
8
Zetknąłem się z hipotezą, że konflikty na Ukrainie i w Izraelu są w pewien sposób powiązane. Mianowicie mieszkańcy Izraela, zwłaszcza ci uprzywilejowani w konstytucji tego kraju, już od jakiegoś czasu obawiali się, że długo się na tym spłachetku lądu nie utrzymają, pomimo posiadania dość zaawansowanych technologii wojskowych.
Postanowili zatem przygotować sobie w razie czego miejsce na Ukrainie i... w Polsce. Dlatego Zełenski posyła Ukraińców na zatracenie zamiast wynegocjować porozumienie pokojowe. Po prostu według tej hipotezy Ukraińców docelowo ma nie być, albo być niewielu. A ci, którzy zostaną, staną się we własnym kraju "obywatelami drugiej kategorii" bo oczywiście kategoria pie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 8 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.