I jak tu nie mieć depresji…
31
Problem kliniczny
Kobieta 54 lata(wyglądająca na więcej).Wykształcenie średnie-oststnio pracowała jako sprzedawca.Aktualnie na świadczeniu rehabilitacyjnym (od kilku miesięcy).
Podaje,że „od dziecka lękowa -nerwica lękowa a od 2 lat mam depresję”.
„Lękowa ,ale radziłam sobie.Zaczelo się od śmierci ojca 2 lata temu”(nowotwór płuc).Zrozumiałam,że była z nim d.związana.Jedynaczka.”Matka z bialaczka(w remisji).”Mieszka sama..ja cały czas się o wszystko martwię..każdy telefon powoduje lęk..Nic mnie nie cieszy”.”Jestem sama”.Poniewaz mówiła,że przywiózł ją mąż-nawiązuję do tego „no mam męża,ale wie pani..on jest trudny..w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.