Wątek o mnie, bo dawno nie było.

79
Problem kliniczny
Zainspirował mnie wątek o chłopaku, któremu przeoczono rozwarstwienie aorty. Pozwolę sobie być tutaj bardzo pacjencka, proszę o wyrozumiałość. Ogólnie mówiąc boję się ostatnio, aby mnie coś takiego nie spotkało. Nie chcę, aby mnie już teraz szlag trafił, jeśli da się zapobiec, jeszcze mam trochę radości z życia, jeszcze jestem potrzebna. Od czasu do czasu sugerowano mi z. Marfana, bo wyglądam bardzo marfanowato. Do tego mam chorobę stawów polegającą na zmianach zwyrodnieniowo-przeciążeniowych w wielu stawach, co doprowadziło mnie do niepełnosprawności, a nie doszukano się choroby reumatologicznej. Ale zawsze mówiłam: Jaki tam Marfan, mam zdrowe oczy i serce! Jednak t
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 79 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.