NIe podjęto próby leczenia.
12
Mam taki przywilej , ze orząc i siejąc w poz zbieram żniwo oglądając na dyżurach w szpitalu co się wsiało. Czasem nawet w npl wyrywam chwasty..
Jest ciekawie jak zmienia się perspektywa w zależności od punktu siedzenia, czyli od ...siedzenia.
Pacjent lat 90 trafia z zapaleniem płuc i dusznościa, a tu w opisie przyjęcia/ jednak/ do oddziału szpitala czytamy: że trafił na sor taki i owaki "bez próby podjęcia leczenia".
Wg mojej najlepszej wiedzy i i
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.