sprawa jest poważniejsza niż się wydaje
45
zmieniłem telefon. Cóż jestem zgredo/hipsterem (to ostatnie to teoria @DNQ), do wczoraj używającym Huawei P20 Lite, czyli telefonu który w 2018 (tak!) był telefonem z dolno-średniej półki. W 2018 wziąłem go w ramach abonamentu, ale miałem wtedy jeszcze starszy telefon, który padł dopiero w 2020 i od 2020 używam tego.
No po 4 latach się wysypał, normalka. Wywala z aplikacji, to jeszcze nic, ale wywaliło fabryczną aplikację "telefon", dzwonić dzwoni, ale nie da się odebrać, nieaktywne przyciski odbierania/odrzucenia, to samo z dzwonieniem - nie wybiera.
Dobra, kupiłem nowy telefon, w sklepie dobierając go tak aby miał minimum wodotrysków i był jak najmniejszy. Padło na Redmi z dolnej półki, jestem zadowolony.
Diabli nadali by w jednym z banków gdzie mam pieniądze, PKO BP (wiem, ale został mi z czasów kredytu, tam miałem niezłe warunki bo doradca był na ich pasku), autoryzację mam poprzez aplikację.
Myślę- spoko, bo no halo, zmiana telefonu to jest coś powszechnego, nie?
Instaluję apkę na nowym telefonie, loguję się, wysyła mi sms, wpisuję, jestem, no nie?
A goooovno tam.
Loguję się owszem ale aplikacja jest nieaktywna, nie można jej aktywować, bo, hehehe "nie ma karty sim". WTF? Karta sim jest, już i dzwoniłem i smsowałem no ludzie- jest.
Otwieram internet, a tam 1/8 internetu jest o tym, że "iPKO aktywacja bez karty sim jest niemożliwa", na googlu fraza wyskakuje w podpowiedziach czyli nie tylko ja.....
Nie przejdę tego, już widzę.
System logowania się nie daje opcji "spróbuj czego innego". Dobra, na szczęście mają, zgodnie z moimi postulatami, infolinię 365/24, brawo, popieram, nie ma świąt, nie ma weekendów, tylko praca nada sens egzystencji ludzkich larw, mnie i każdej inn
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 45 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.