przeciw wolnemu
44
Trwa rytualny obłęd.
Jedyne co jest dobre w długich weekendach to cudownie puste drogi.
Poza tym koszmar.
Nieczynne POZy i pacjenci katujący lekarzy NISOL.
Awarie, zachorowania lekarzy na dyżury, od 2 dni kanonada smsów do wzięcia awaryjnie dyżurów (odnoszę wrażenie że jest jakaś kosmiczna fala COVID obecnie, objawy się zgadzają, ma to oczywiście wymiar przeziębienia, ale o znacznych zasięgach i lekarze też wymiękają i zgłaszają nieobecności), oczywiście awarii nie ma kto wziąć tak z dnia na dzień albo wręcz w danym dniu, lekarze są albo na dyżurze, albo właśnie chorzy, albo wyjechali na długi weekend.
Obsady zmniejszone, grafiki gdzieniegdzie skrócone......
To jest chore.
To jest w jakiś taki "do spodu" sposób chore, niespójne.
To rodzi praktycznie wyłącznie problemy.
Jakieś chore kumulacje i obłędne związki przyczynowo skutkowe: jest długi weekend więc przytni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 44 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.