turboratolplus lewitujący czyli HEMSem we frytkownicę
0
Brawo!
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,31086092,policja-i-specjalna-komisja-bada-zachowanie-pilota-lotniczego.html?_ga=2.175807712.311151853.1719212712-797565191.1719230704&_gl=1*1mqtab5*_ga*Nzk3NTY1MTkxLjE3MTkyMzA3MDQ.*_ga_6R71ZMJ3KN*MTcxOTIzNDIwMS45LjEuMTcxOTIzNTU3Mi4wLjAuMA..*_gcl_au*ODY4NjA4MzY5LjE3MTg2MDU2OTM.#S.TD-K.C-B.12-L.2.duzy
Lotnisko Muchowiec w Katowicach zostało zamknięte po tym, jak pilot Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zakłócił przebieg imprezy, która się tam odbywała. Aeroklub Śląski i świadkowie zdarzenia zarzucają mu stworzenie zagrożenia. Sprawę bada policja.
Do incydentu na lotnisku Muchowiec w Katowicach, gdzie bazę ma Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, doszło w sobotę. Tego dnia wieczorem pojawiły się informacje, że helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie mógł wrócić do bazy na lotnisku w Muchowcu, ponieważ to zostało zamknięte.
Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR potwierdziła, że ratownicy dostali wezwanie w sobotę po południu. Wystartowali z Muchowca, następnie przetransportowali pacjenta do szpitala w Katowicach-Ligocie. I rzeczywiście nie mogli wrócić do bazy znajdującej się na położonym kilka kilometrów dalej lotnisku Muchowiec. Piloci dowiedzieli się bowiem, że operacje lotnicze zostały tam "zawieszone". W efekcie maszyna stała na lądowisku w Ligocie. Dopiero po jakimś czasie Lotnicze Pogotowie Ratunkowe dostało zgodę na jednorazowe lądowanie na Muchowcu.
Tymczasem od
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.