Teraz mnie zawiódł instynkt;)
12
Rzecz się dzieje w gab.prywatnym.Umowiona pacjentka pierwszorazowa-coś przez telefon wspominała,że dostała namiary „od znajomych”.
„To ja dzwoniłam”.Pani nie leczona do tej pory.Usmiecha się szeroko na wejście.Pytam,co ją sprowadza.”Powiem szczerze-praca”.Usztywniam się nieco.Pytam co się dzieje(mam na myśli z pacjentką)a ta mi opowiada,jak jest niedoceniana ,zmęczona,”mam tego dość”.No i?(ja w tym stylu).Pani patrzy na mnie wnikliwie.Robie się coraz bardziej podejrzliwa-ZERO objawów ,nadal opowieści”co to w tej pracy”.Przerywam.”Ale jak PANI się czuję?”.Patrzy mi znów głęboko w oczy-i znów nawija w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.