"wchodzę w ten ciemny las"

7
https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,31083098,pierwsza-mysl-kurde-ale-bylo-tanio-a-potem-sprawdzasz.html#s=BoxWeekSl-1-1 O najntisach mogę zawsze. Zwłaszcza że mnie najczęściej chodzi o metatekst i wnioski. A wnioski wybornie potwierdzają me tezy ostro formułowane w czasie pandemii: podzielmy się. Naprawdę, przeróżne tematy które omawiamy i dyskutujemy, pokazują główną linię podziału i nie ma tu szansy na porozumienie ani na kompromis. Bo sprawa dotyka fundamentów hierarchii wartości. Weźmy pandemię. Jest grupa osób dla których jest najgłębiej oczywiste i wynika to ich odruchowo przedstawianego poglądu na rzeczywistość, że przed niejasną infekcją o typie epidemii, należy się chronić, poświęcać fajność dnia codziennego, wolność i że przeżycie jakiegoś odpada jest ważniejsze od wizyty w muzeum. I jest grupa osób która w ten sam sposób: najgłębiej oczywisty i wynikający odruchowo z poglądu na rzeczywistość, uważa wręcz przeciwnie. Niekończąca się dyskusja o najntisach jest taką samą dyskusją i mówiącą o tym samym podziale. Naprawdę, my, grupa wierząca w fajność najntisów, nie negujemy faktów. Było radykalnie, ale to radykalnie biedniej. Nikt temu nie z
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 7 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.