Pieniądze to nie problem.
12
Każdy ma jakiegoś zięcia, ewentualnie jest czyimś zięciem. Relacja zięć -teść to delikatna sprawa, no może nie tak delikatna jak córki z teściową ,bo ta utkana jest z pajęczyny, ale zawsze. Poza tym mężczyźni też są delikatni, też potrzebuja ciepła i uwagi. A więc uwaga, będzie o jakimś zięciu, cudzym zięciu. Nie piszę z autopsji jakby co.
Hmmm przeczenie przeczenia, przeczenia , zaprzeczone. Enough i enough..
Kolega nabył zięcia i po pierwsze i najważniejsze , córka była zadowolona.Zięć zaś odznaczał sie ponadprzecietnym apetytem .Podobno mlaskał przy jedzeniu z ukontentowaniem. Czy sie gładził po brzuszki nie wiem. Urodziło sie d
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.