"banda bezdzietnych kociar wiodących żałosne życie"

123
Nie rozumiem w ogóle dlaczego Jennifer Aniston tłumaczy się ze swojego życia prywatnego temu "rozpłodowemu buhajowi". Przecież nawet gdyby nie próbowała in vitro, nawet gdyby usmiech bombelka wyzwalał w niej obrzydzenie - to żadnemu facetowi nic do tego i nikt nie ma prawa oceniać jakości życia bezdzietnych czy też wywyższać się nad innymi tylko dlateg
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 123 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.