@maxymilian obrócony o 360 stopni czyli o franciszkanizmie meduzy
15
przepraszam, ale od kilku godzin zbieram szczękę z podłogi i tego nie dało się zawrzeć w prostej odpowiedzi w toku wątku, tego wątku:
https://konsylium24.pl/k24/fora-dyskusyjne/hyde-park/nasz-serwis/spolecznosc-konsylium24/post/164185?sort_comment=oldest
gdzie pod MOIM adresem @maxymilian pisze:
" My nawet nie rozumiemy, dlaczego cząsteczka elementarna obrócona o 360 stopni staje się swoim odbiciem... Pokory trochę, na litość...."
a ja się zastanawiam nad znaczeniem słów i ich odmiennym rozumieniem - zresztą, jak dobrze wiadomo, ja się głównie nad tym zastanawiam, w ogóle.
1. wyjechanie akurat do mnie z postulatem "trochę" (TROCHĘ!!!!!) "pokory" jest, hm, czymś, hm, jak to nazwać.....Spróbuję nie iść w me ulubione hyperbole, jest nietrafione.
Wysoce nietrafione.
Może kilka przykładów i paralel.
a) Jurek Owsiak. Jak wiadomo jest to postać która wzbudza mą odrazę, ale umiem dostrzec w nim pewne cechy pozytywne . Jedną z nich jest szczery entuzjazm i to jest poza dyskusją.
Więc można mu zarzucić wszystko: odklejenie, parcie na szkło, promowanie się, zaczadzenie lewicowością, obłęd wiary w równość, naiwność w ocenie roli dobra na świecie itd itd itd. Ale gdyby ktoś powiedział "Jurek, trochę szczerego entuzjazmu potrzebujemy od ciebie, na litość", no, byłoby to grubo odpalone.....
b) Donald Tusk. Jak wiadomo jest to pos
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 15 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.