Dlaczego zgadzamy się na byle jakość?!!!

71
W piątek byłem na weselu i w ramach swoich obowiązków pomocy przy tym wydarzeniu zostałem poproszony aby wozić pana młodego i panią młodą po mieście od fryzjera do makijażystki itp I tutaj zaczyna się krótka opowieść : Byliśmy po pania młodą i sytuacja taka że makijaż nie był skończony na czas bo uwaga makijażystka ( terminy do niej rok ) nie ma klimatyzacji w swoim ,,[...]” i przy 30+ stopniach na zewnątrz , w środku była zbliżona temperatura mimo wiatraka. Makijaż co chwila się spływał. Godzinne opóźnienie - a wiadomo nagrania itp wszystko zaczęło się rozsuwać Udało się jej w końcu to zrobic i miało być okej ale dobrze się uroczystość w kościele nie zaczęła a tu makijaż zaczął w okolicy spływać … Pani młoda z świadkową próbowały na szybko ratować sytuację i się nie popłakać przy tym … Po weselu poprawiny Gadamy sobie o tej sytuacji i się zastanawiam czy zgłosi to te
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 71 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.