nigdy się nie nauczę
36
otaczam nabożną czcią kolegów lekarzy, których konsultacje wyglądają
"wywiad: ból brzucha. Badanie: bz. zalecenia: debritat, low FODMAP"
To nie jest jakaś esencja, to jest cytat dosłowny i kompletny.
Albo:
"wywiad: hashimoto. Badanie: klinicznie eutyreoza. Zalecenia Euthyrox 25 1x1,
TSH, antyTPO za pół roku"
To nie jest jakaś esencja, to jest cytat dosłowny i kompletny.
Kim są ci lekarze?
Jowialni, weseli ludzie jedzący sobie owoce morza z grilla z przyjaciółmi na plaży w Chorwacji, perorujący wesoło o życiu, pływający następnie w morzu i wycierający się ręcznikiem niedbale rzuconym na plaży. Potem mający przeciętny ale satysfakcjonujący seks z żoną, potem głosujący w wyborach po prostu na swojego kandydata, bez
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 36 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.