Ja w sprawie pracy

21
Dzień dobry, ja w sprawie pracy zagaja pacjentka wprost od drzwi . Pani jest zarejestrowana, dopytuję, bo nie widze , żeby miała CV w ręku, a minę ma zbolałą. O tak -rzecze ona. Przy okazji chciałam sobie wypisać relanium i atarax dla mojego taty -zaznacza. Źle zaczęłaś. Żle zaczęłaś dziewczyno dziewczyno, myśle sobie A jaki pani ma kursy , umiejetności.? Oczywiście język angielski i magisterium. W poz magisterium to misterium. Delikatnie napominam, że bardziej zależy nam w poz na kurs
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.