zawsze z moich.....
60
Powódź.
GenSek Donald Tusk jest obecny i udziela wskazówek na miejscu.
Ludzie (których jednostkowe dramaty widzę i którym nawet jakoś tam, choć w swój specyficzny sposób, współczuję) otrzymują od GenSeka obietnicę pomocy.
Nikt nie zostanie jej pozbawiony.
Czyli ten kto miał wszystko centralnie w d.... i nie ubezpieczył się- też.
Pomoc skąd?
Z podatków.
To że płacę miesięcznie tyle podatku ile przeciętny Polak w rok - nie jest tu bez znaczenia.
Rozumiem że trochę tak musi działać państwo.
Jeśli jednak jestem już gwałcony tą demokracją, to może mam prawo oczekiwać jej działania? To znaczy - może ktoś by się mnie spytał o zdanie przed tym, kolejnym tuskim rozdawnictwem???
Jest rok 2016. Jestem owszem jednostkową, ale w skali ludzkości ofiarą MASOWEGO- no tyle że zdysocjowanego na indywidualne dramaty - procederu ZALEWANIA tzw porządnych
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 60 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.