Nadwrażliwcy na scalingu vs (nie)czuły dentysta
82
Problem kliniczny
Odwiedził mnie niedawno nowy pacek, zapisany na czyszczenie kamienia. Na wstępie uprzedził, że musi mieć znieczulenie "bo wie pani, mam poodsłaniane szyjki". Ja w głowie rolleyed, mam generalnie tryb sparta włączony od zawsze, biorę znieczulenie tylko do ekstrakcji, czyli de facto raz w życiu poki co. Od kiedy pracuję to tylko też raz widziałam,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 82 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.