Próbując zrozumieć
4
Na wzbierającej fali dostarczanych do POZ pacjenckich zaświadczeń o ADHD, zaburzeń ze spektrum autyzmu (czy jakoś tak), dziecięcych i rzadziej, ale jednak, tzw." późno rozpoznanych dorosłych" zebrało mi się na pogłebienie wiedzy.
Wspominałam już kiedyś, że psychologia i psychiatra to dla mnie trudne dziedziny.
Odkąd będąc w ciąży przeczytałam serię książek o komunikacji ( "Jak rozmawiać, żeby dzieci nas słuchały" , "Rodzeństwo bez rywalizacji") doznałam olśnienia, że przecież to są takie proste przykłady konstruktywnego dialogu, czemu nikt mnie nie nauczył? Czemu tego nie uczą w szkołach?
T
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.