d'Oro

71
Post podróżniczo literacki. Chodziło to za mną. Wczoraj łaska Porządku dała mi w t y m m i e ś c i e, typowo o tej porze pochmurnym i zamglonym, kilka godzin światła. "Zimowe światło w tym mieście!" (Josif Brodski) Stałem na dziedzińcu Ca d'Oro, obok tego epifanicznego atrium, wychodzącego na Canal Grande (to jeden z najsłynniejszych pałaców w całym t y m m i e ś c i e), którego nazwa nie jest ani wydumana ani pretensjonalna: obecnie już nie, ale kiedyś jego fasadę zdobiła pokaźna ilość po prostu
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 71 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.