Wentyl nr 27364 pt. Nasz klient nie nasz pan
21
Chyba znowu będzie wiązanka pod moim adresem, chociaż mam nadzieję, że nie.
Tak tak, co ja robię w tym nfz. To co robiłabym gdzie indziej kiedy nie zgadzam się na leczenie proponowane przez pacjenta, bo to pacjent może się co najwyżej nie zgodzić na procedury i paszoł dalej. Po prostu odmawiam.
Ale fakt, tam gdzie kesz wchodzi w rachubę, niektórzy są przewrażliwieni.
Jak wiadomo obowiązuje kolejka na packów pierwszorazowych (kwiecień?). Reszta bezkolejkowców to starzy pacjenci, pacjenci faktycznie pilnie potrzebujący (ból zęba, odłamany, żywy ząb, uraz, ropień etc.). Dzisiaj zgodziłam się przyjąć pierwszorazówkę poza kolejką - ułamał się ząb - odbierała asysta, więc nie pogłębiłam tematu tylko poinformowałam (przez asystę i to był duuuuży błąd) że opatrunek na nfz, odbudowa odpłatnie, odbudowa na nfz dopiero w k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.