Reanimacja Dziecka.... Co mu?

85
Problem kliniczny
Miejsce akcji: Bawarska wieś. Szpital 300 łóżek. Podstawowe oddziały. Sobota. Godzina 20:30..... Telefon z Izby Przyjec.... Proszę zejść zaraz włączam alarm reanimacyjny, mamy tu 8 letnie dziecko które nie oddycha..... Nie lubię takich telefonów. Sam mam dziecko. A dodatkowo nie umiem z dziećmi. A jak jeszcze nie oddycha to już w ogóle..... Przybiegam z pielęgniarka anestezjologiczna. W Shockraum lezy 8 letnie dziecko. Przy nim.stli ojciec ora
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 85 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.