Ile zarabiamy
310
W tym roku gównoburze na tematy polityczno-światopoglądowe już hulają w osobnych tematach, tak więc pora na domknięcie Świętej Trójcy i rozpoczęcie tematu o kasie:
ihttps://businessinsider.com.pl/gospodarka/oto-zarobki-1-proc-najbogatszych-polakow-oszacowalismy-to-kwoty/2ek8qhr?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=businessinsider-page-post&fbclid=IwY2xjawJGr6NleHRuA2FlbQIxMAABHXTH93f6N2ojw3Cwdj4qWUWmhyNi_gJu2Z4I29Fq0_uyIZ7XyOhuWFXMRw_aem_kxhlY-W2T5-j-andtmk3jA
Dla wykluczonych cyfrowo:
Na najnowszej liście "Forbesa" znalazło się miejsce dla 100 osób. To ultrabogacze, którzy stanowią 0,004 promila (!) naszego społeczeństwa. Jednak wcale nie trzeba być milionerem, żeby należeć do grona 1 proc. najlepiej wynagradzanych Polaków. Oszacowaliśmy progi, które pozwalają wstąpić nie tylko do klubu 1 proc., ale też 5 i 10 proc. zarobkowej elity naszego kraju. Sprawdź, czy do niej należysz albo ile ci do nich brakuje.
Najnowsza lista "Forbesa" zawiera 100 nazwisk najbogatszych Polaków, czyli ludzi, których majątek liczymy w setkach milionów albo wręcz miliardach złotych.
To najbardziej ekskluzywny z ekskluzywnych klubów rodzimych bogaczy. Należy bowiem do niego raptem 0,004 promila społeczeństwa. To mniej więcej cztery osoby na milion Polaków w wieku produkcyjnym.
Dla "zwykłego śmiertelnika" wstęp do takiej elity jest praktycznie niemożliwy, ale już grono 1, 5 czy 10 proc. najlepiej zarabiających może wydawać się w zasięgu. Szczególnie w dużych miastach, choć nie tylko. I wcale nie trzeba zarabiać milionów, by się w nich znaleźć.
W Business Insider Polska postanowiliśmy oszacować poziom miesięcznego wynagrodzenia brutto, który pozwala wejść do każdego z trzech wymienionych powyżej "klubów". Poniżej prezentujemy konkretne kwoty niezależnie od formy zarobku. Bierzemy pod uwagę zarówno pracowników etatowych, jak i przedsiębiorców czy osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych.
Na początek jednak warto uświadomić sobie, o jakim gronie mówimy. Nie uwzględniamy dzieci oraz emerytów. Bo choć wśród nich może udałoby się znaleźć pojedynczych milionerów, to jednak byłyby to wyjątki.
Dla uproszczenia skupiamy się więc tylko na osobach w wieku produkcyjnym, których w Polsce obecnie żyje niespełna 22 mln. Tak wynika z danych GUS, opublikowanych w najnowszym raporcie "Polska w liczbach". Oznacza to mniej więcej tyle, że:
klub 10 proc. najlepiej zarabiających liczy ok. 2,2 mln osób
klub 5 proc. najlepiej zarabiających liczy ok. 1,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 310 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.