Hüzün

39
Czy są wśród nas ortodoksyjni Grecy? Prawosławni Rosjanie? Chciałabym spytać, jak czuje się prawosławny człowiek Wschodu, kiedy zwiedza Hagię Sophię obecnie. A zachodni chrześcijanin? Pytanie dotyczy też osób nie kwalifikujących się do wyżej wymienionych grup. Jakie uczucia Wam towarzyszą? Pierwszym wykładem w ramach Studium Chrześcijańskiego Wschodu, na którym byłam, była prelekcja nieżyjącej już i nieodżałowanej dr Iriny Tatarovej- teologa i bizantologa- o Hagii Sophii, czyli Świątyni Mądrości Bożej w Stambule. To było kilka lat temu, przed erą pandemii. Zanim Hagia Sophia decyzją prezydenta Erdogana stała się znów czynnym meczetem w 2020 roku. Gdy zapadła decyzja o ograniczeniu dostępu do parteru świątyni dla niemuzułmanów w 2024 roku, dr Irina przebywała już w miejscu, gdzie ten smutek jej, miejmy nadzieję, nie dosięga. Oprócz kilku skąpych notatek o historii Świątyni i wzmianki o legendzie dotyczącej budowy, oraz wiersza Mandelsztama, nic mi po tamtym wykładzie nie zostało. Nie zadawałam wtedy żadnych pytań wykładowczyni. Nie wiedziałam o co pytać, mało co wiedziałam, nie odróżniałam wtedy jeszcze zbyt dobrze deesis od Pantokratora i nigdy nie byłam w Stambule. Dziś, gdyby żyła, zapytałabym panią Irinę, jakie uczucia ma odwiedzając ten przybytek tak źle utrzymany, patrząc na odpadające tynki, wilgoć, zamaskowane twarze Serafinów, aresztowaną za białymi zasłonami Matkę Boską w absydzie, niszczejące ornamenty braci Fossati na galeriach jako marne substytuty bizantyjskich mozaik, podgniłe inskrypcje Nur Sura pod kopułą w miejscu niegdysiejszej olbrzymiej mozaiki Chrystusa Pantokratora… Czy miałaby wrażenie, że te grube szlachetne starożytne mury są jak uwięzione, ciasno obudowane osmańskimi budynkami? Że Świątynia jest ja
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 39 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.