Jak z nieszczęścia zrobić szczęście

104
Problem kliniczny
Wybaczcie ten trywialny, mało zgrabny polonistycznie tytuł. Ale pytanie jest serio. Czy żeby widzieć świat w różowych barwach wystarczy "posłuchać" wiedzących lepiej (czyt. samemu sobie przepracować) czy może konieczne jest udanie się na psychoterapię żeby zdeformułować sposób myślenia. A może tak naprawdę to pech genetyczny i deprywacja serotoniner
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 104 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.