"nie powinni ignorować objawów"

51
Problem kliniczny
https://pulsmedycyny.pl/medycyna/onkologia/alarmujacy-wzrost-zachorowan-na-rak-jelita-grubego-wsrod-mlodych-osob/ zaczyna się. Znowu. Nie można odpuścić, nie można podejść normalnie. Obłęd miotania się między NAŁŁŁÓÓÓÓKKKĄ a judymowskim obłąkanym fokusowaniem się na danym pacjencie z nieustannym wzmożeniem moralno-etyczno-deontologiczno-upierdliwie-nękająco-pouczająco-dopie....lającym się Ludzie święci. Gdzie znajdziemy opamiętanie? EBM jasno i wyraźnie od lat odwodzi nas od diagnostyki, udowadniając, że przediagnozowujemy. Zalecenia np. kolonoskopii kontrolnej po polipektomii zostały istotnie zliberalizowane (ESGE 2020), zalecając interwały kontroli których nie stosuje wielu lekarzy, tak wykonujących badanie jak i np oceniających (patolodzy którzy uwielbiają "podbijać" się pod hist-patami zalecając kontrole wczesne niezgodne z protokołem- nie zmyślam, widziałem wiele takich wyników)- i wielu z tych lekarzy ignoruje te wytyczne znając je, po prostu "nie wytrzymują nerwowo" jeśli pacjent miał np 3 małe gruczolaki LGD. Wg EBM kontrola jest wtedy za 10 lat, wielu wytyczne zna ale uważa to za "szaleństwo" Ogólnie, IBS z którym jak rozumiem, wg linkowanego artykułu często "mylony" jest RJG u młodych osób, ma proste kryteria diagnostyczne a poszerzenie diagnostyki obejmuje, jeśli już, morfologię, kalprotektynę, serologię celiakii, a wytyczne w sposób dosłowny zalecają, że jeśli poszerzanie diagnostyki, to w minimalnym stopniu (nawet oczywiste wydawałoby się odruchy lekarskie typu: jeśli biegunka, to sprawdźmy, hm, może, TSH na przykład- ni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 51 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.